Podtrzymując nieco nastrój konfliktu i niepewności z poprzedniego wpisu, zająć się warto (albo i nie warto, nie ma to jednak znaczenia, bo i tak się tym zajmiemy) pisownią partykuły nie z imiesłowami przymiotnikowymi. Czyli, w uproszczeniu, wyrazami, na które możemy spojrzeć okiem amatora czasowników lub wielbiciela przymiotników, przykładowo rozumiejący, piszący, ale też rozumiany, pisany. Do dzieła.
Archiwum > kwiecień 2009
Koniec wojny
Nastał czas pokoju między ludźmi używającymi Linuksa, a tymi, którzy preferują Linuxa. Także użytkownicy Firefoksa nie będą się mieli o co kłócić z osobami, które wolą Firefoxa. I chyba tyle, bo wydaje mi się, że głównie te dwie grupy mają zasadniczy problem z odmianą wyrazów zakończonych na literę -x (jeśli się mylę, to chętnie poznam innych zwaśnionych). Powoływały się one (rzecz jasna grupy, nie wyrazy) najczęściej na słownikowe reguły bądź też je ignorowały. Co się zatem zmieniło?
Razem czy osobno: na
Obserwuję sobie popularne błędy w pisowni i doszedłem już do takiego momentu, że mogę je zacząć grupować. Oczywiście segregacja taka, jak w książkach, nie ma najmniejszego sensu, ponieważ… takie coś jest już w książkach
A z racji faktu, że to nie szkoła i nie ma żadnej presji oznaczania podług jakiś wytycznych polskiej gramatyki, przedstawię dzisiaj kilka słów i wyrażeń, które po prostu zaczynają się od literek na.
